Rye London (http://www.ryelondon.com/) to miejsce stworzone z wielką pasją. Minimalistyczne wnętrze, z bardzo starannie dobranymi akcentami wystroju, w których dominuje nordycka nuta.  Irlandkę  Holly Wulff Petersen oraz podróżującą między Amsterdamem a Londynem Renée Kemps połączyła wspólna pasja do fotografii. I to właśnie z miłości do zatrzymywania chwil poprzez fotografie powstało studio Rye.

Ale Rye to coś znacznie więcej niż studio fotograficzne. To przestrzeń kreatywna oparta na pięknej kolaboracji i spotkaniach przy stole. To radość z drobnych chwil i dzielenie się nimi z innymi poprzez wspólny posiłek, wymianę doświadczeń oraz piękną estetykę.

Dla mnie to miejsce i sama Holly to twórcza bratnia dusza. Od samego progu poczułam się tutaj tak bardzo mile widziana. Otwartość i przyjazne nastawienie, jedzenie tworzone z ogromną dbałością o szczegóły (i udziałem doskonale zgranego zespołu stworzonego przez Richarda McLellan, ze słynnej londyńskiej restauracji Typing Room (http://www.typingroom.com/),  przepięknie nakryty przez Holly stół oraz śliczne kompozycje kwiatowe, stworzone przez dwie utalentowane  kobiety – Terri i Katie z Worm London (http://www.wormlondon.com/).

Z Holly już wymieniłyśmy się zdjęciami i umawiałyśmy na kolejne spotkanie i wspólne poszukiwanie “skarbów” na stół. Wiem również, że planuje już kolejne niezwykłe kolacje. Dziewczyny z Worm natomiast obiecały zrobić jakieś piękne kwiatowe warsztaty, więc z radością wyczekuję tych naszych następnych, twórczych spotkań.

 

Discussion

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *